Forum www.volvo480.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
[Turbo] Tuning ECU
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
 
Odpowiedz do tematu    Forum www.volvo480.fora.pl Strona Główna » Tuning / Mechaniczny Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
[Turbo] Tuning ECU
Autor Wiadomość
Omnicuss
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

Post
irbis napisał:
z tego co ja wiem, to ECU nie sa zamienne kolorami - trzeba wlozyc taki, jaki byl w oryginale.. poza tym nie wiem po co kombinowac, jezdzic, dzwonic i narazac sie na szkodliwy program, skoro sa gotowe rozwiazania..
Arrow


o jakich gotowych rozwiązaniach mówisz ??? wiem że to jeszcze gdybanie jeżeli chodziło o mnie bo dopiero szukam auta ale remap to pewnie pierwsze co zrobię


Post został pochwalony 0 razy
Pon 12:16, 21 Gru 2015 Zobacz profil autora
Bartek4
Vip 480
Vip 480



Dołączył: 22 Lut 2012
Posty: 1194
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 3 razy
Ostrzeżeń: 1/5
Skąd: Frankfurt / Sosnowiec
Płeć: Mężczyzna

Post
zacznij od wymiany srubek przy desce rozdzielczej na jakies grubsze...


Post został pochwalony 0 razy
Pon 19:47, 21 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
W 480tce nie ma sensu robić chipa, sterownik bierze informacje głównie z przepływomierza i wg jego odczytu ustala dawkę paliwa. Zwykłe MBC spokojnie wystarczy, w całym zakresie, przynajmniej do 0.7 bara jest bogato, wyżej nie testowałem, ale zapewne do końca zakresu przepływomierza dawka będzie ok.


Post został pochwalony 0 razy
Wto 15:38, 22 Gru 2015 Zobacz profil autora
irbis
Vip 480
Vip 480



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1671
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: GD/WE
Płeć: Mężczyzna

Post
kwaku85 napisał:
W 480tce nie ma sensu robić chipa, sterownik bierze informacje głównie z przepływomierza i wg jego odczytu ustala dawkę paliwa. Zwykłe MBC spokojnie wystarczy, w całym zakresie, przynajmniej do 0.7 bara jest bogato, wyżej nie testowałem, ale zapewne do końca zakresu przepływomierza dawka będzie ok.


taaaa..
polecam sprawdzic jak FT idzie w duzych predkosciach na MBC oraz na chipe.. MBC jest fajne jesli komus nie zal silnika i nie zna pojecia moment obrotowy..
Arrow


Post został pochwalony 0 razy
Śro 20:03, 23 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Słucham więc teorii momentu obrotowego według Ciebie i przy okazji ciekawy jestem rozwinięcia skrótu FT.
MBC jest dobre do każdego auta, gdzie sterownik nie używa rozbudowanych map i opiera swoje działanie głównie na odczycie przepływomierza. Wedle sondy mieszanka jest idealna a wtryskiwacze jeszcze się nie zapętlają. Poza tym turbina stosowana w 480 to przedpotopowy wynalazek z g... charakterystyką. Nawet na domyślnie zamkniętym wastegate (mbc) wstaje dopiero przy 3 tysiącach, o moment się nie boję, nie ma jego gwałtownego przyrostu.


Post został pochwalony 0 razy
Śro 22:06, 23 Gru 2015 Zobacz profil autora
irbis
Vip 480
Vip 480



Dołączył: 24 Sty 2010
Posty: 1671
Przeczytał: 8 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: GD/WE
Płeć: Mężczyzna

Post
kwaku85 napisał:
Słucham więc teorii momentu obrotowego według Ciebie i przy okazji ciekawy jestem rozwinięcia skrótu FT.
MBC jest dobre do każdego auta, gdzie sterownik nie używa rozbudowanych map i opiera swoje działanie głównie na odczycie przepływomierza. Wedle sondy mieszanka jest idealna a wtryskiwacze jeszcze się nie zapętlają. Poza tym turbina stosowana w 480 to przedpotopowy wynalazek z g... charakterystyką. Nawet na domyślnie zamkniętym wastegate (mbc) wstaje dopiero przy 3 tysiącach, o moment się nie boję, nie ma jego gwałtownego przyrostu.


rozwiniecie skrotu FT nie powinno byc dla Ciebie super-tajemnica, skoro sam masz pod maska silnik o oznaczeniu B18FT..

jesli chodzi o przedpotopowa i gowniana charakterystyke naszego ECU, z malo rozbudowanymi mapami, to popros ktorego kolwiek z polskich tunerow o zrobienie do niego programu.. nie znam nikogo kto by to potrafil, a paru (najlepszych) juz sie z tym zadaniem mierzylo.. wszyscy polegli..
oczywiscie cudow sie nie wykrzesa ze starego, prymitywnego auta ale nawet najnizszy z dostepnych przyrostow moc+moment od Rica (jezdzi u mnie) o niebo przebija prostackie rozwiazanie jakim jest MBC.. a jesli wsiadlbys do auta po programie od Richmod lub Roboumod to nie kontynuowalbys tematu MBC vs chip..

Arrow


Post został pochwalony 0 razy
Śro 22:32, 23 Gru 2015 Zobacz profil autora
swital
Administrator
Administrator



Dołączył: 20 Cze 2009
Posty: 1620
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płock
Płeć: Mężczyzna

Post
MBC to taka proteza, na której łatwo zrobić zupę z tłoków w misce, bo zawsze jest "a jeszcze półobrotu odkręcę". MBC tylko do dmucha, a Chip nie tylko dmucha więcej, ale i podleje gdzie trzeba. Najlepsza opcja to montaż DET'a, można wszystko wysterować i ładną mapę napisać Twisted Evil


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez swital dnia Śro 23:54, 23 Gru 2015, w całości zmieniany 1 raz
Śro 23:53, 23 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Można, a nawet i trzeba. W przypadku bardziej rozbudowanych sterowników. Włożenie MBC do samochodów pracujących przy obciążeniach w otwartej pętli zabije silnik, bez zbudowania mapy nic nie zrobisz. W sterownikach, które pracują z ograniczoną adaptacją- wywalisz check. W 480- nic się nie dzieje. Zwiększasz ciśnienie doładowania- sterownik zwiększa dawkę według odczytów z przepływomierza. W zasadzie auto jest dosyć mocno podlane, musiałem o kilka procent zmniejszyć dawkę gazu żeby zejść na ubogą mieszankę. Sonda stoi cały czas na bogato. Fakt faktem nie przeginałem i ustawiłem doładowanie na max 0.7 bara, ale zapewniam Was że doładowanie pojawia się szybciej niż na jakimkolwiek programie. A co do tunerów- sprawa jest prosta. Żaden program w którym obrabiają mapy nie jest pisany do obsługi tak starego sterownika, nikomu nie chce bawić się w odkrywanie ameryki na nowo żeby zrobić jedno auto. Firmy jak RICA mające zasięg globalny prędzej zrobią takie coś. Poza tym u nas mapa rozbita jest na 2 oddzielne sterowniki. Jetronic odpowiada za sama dawkę paliwa (lub nawet nie) a kąt wyprzedzenia zapłonu i doładowanie siedzą w EZcie. To tez niektórych pewnie zniechęca do zabawy.
Jak już wspomniałem sterownik ustala dawkę na podstawie odczytu z przepływomierza i korekcje wprowadza z odczytu sondy, ale też nie w pełnym zakresie. Mam na bieżąco podgląd wszystkich potrzebnych parametrów silnika i widzę, że chip nie jest w tym aucie potrzebny, jedynie skorygowania mogłaby wymagać dawka paliwa w dół, bo mieszanka jest minimalnie za bogata, ale to w zasadzie nie przeszkadza w działaniu silnika i w żaden sposób mu nie grozi. Zwiększa się jedynie minimalnie zużycie paliwa i ekolodzy mogliby narzekać na wzrost CO2 i HC w spalinach.


Post został pochwalony 0 razy
Pią 22:25, 25 Gru 2015 Zobacz profil autora
Michał
Weteran 480
Weteran 480



Dołączył: 16 Kwi 2013
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Post
Prawdopodobnie jest dokładnie tak jak mówi kwaku, nikomu nie chce się bawić w chodzki-klodzki i pisać programu dla jednego auta rocznie. Skoro mają tłumy Hondziarzy i VAGów. Nie wierzę, że w 40 milionowym kraju nie ma chociaż jednej firmy, która nie byłaby w stanie podrasować 480'tkowego ECU.
Jeśli trafi mi się coś z turbo to wkładam mbc nie będę się bawił w szukanie cierpliwego tunera czy ciągnąć auto do Holandii. Rakiety z tego się i tak nie zrobi.
Żałuję, że moja wiedza na temat układów turbo i ogólnie pojętego chip tuningu jest tak skromna bo wg mnie jedynym logicznym krokiem ku poprawieniu osiągów tego silnika to wyjęcie tego breloczka i włożenie rozsądnej turbiny. Niestety - jakoś by to trza było zestroić, a tu kółko się zamyka.


Post został pochwalony 0 razy
Pią 23:31, 25 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Turbiny się nie stroi w żaden sposób. Wymieniasz na większą i, jeżeli sterownik pozwoli, zakładasz MBC i sprawdzasz z sondą czy przy podnoszeniu mocy skład spalin nie zaczyna odbiegać od normy.
Generalnie turbina w 480 to dostatecznie wydajny "breloczek", myślę że przy tej pojemności można spokojnie podkręcić ja do 1 bara i powinna wydolić. Problemem tej turbiny jest głównie jej późne wstawanie. Tak czy owak nie zależało mi na aż takim podniesieniu mocy. W zasadzie w moim przypadku MBC to proteza dla uszkodzonego regulatora ciśnienia turbiny, którego nie udało mi się kupić, a wolałem zrobić to w ten sposób, niż doprowadzać do ciągłych przeładowań i męczyć suszarkę i silnik. Teraz jest ok.
Jak będę miał chwilę na zabawę, to postaram się określić bezpieczną górną granicę doładowania. Wstępnie mogę powiedzieć, że jakieś 0.9 bara powinno być jeszcze w granicach przepływomierza i wydajności wtryskiwaczy benzynowych. Może 1 bar, ale powyżej to już trzeba pewnie korygować mieszankę, zmienić przepływkę i pewnie wtryskiwacze dać wydajniejsze lub podnieść ciśnienie na listwie paliwowej. Ale ja nie celuję w 200+ koni.
Mam jeszcze w głowie pomysł na zakup jakiegoś turbo do zabawy i wstawienie słupka od 2-litrówki. Powinien pasować plug and play. Na 95 nie powinien stukać, turbina powinna dużo szybciej wstawać w związku z pojemnością i stopniem sprężania 2-litrówki. Poza tym silnik o niebo lepiej idzie z dołu. Ale to nuta przyszłości.


Post został pochwalony 0 razy
Sob 23:28, 26 Gru 2015 Zobacz profil autora
Michał
Weteran 480
Weteran 480



Dołączył: 16 Kwi 2013
Posty: 345
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Warszawa
Płeć: Mężczyzna

Post
Jaką sondą? Chętnie się dokształcę Smile

Co do breloczków to rozumiem, że 480tkowa turbina jest po prostu przyhamowana do 0.3 bara i wstawianie większej to nonsens.

SIlnik 2.0 przed uturbieniem należałoby chyba odprężyć? ohh, pytania pytania...


Post został pochwalony 0 razy
Nie 12:26, 27 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
Nowoczesne silniki nie są już odprężane, tracisz cały dół charakterystyki odprężając. Odprężanie było konieczne w dawnych latach, gdzie w niektórych krajach lało się paliwo poniżej 90, a nawet 80 octanów. Obecnie, lejąc 95 (a do wyboru jest jeszcze 9Cool i LPG (wysokooktanowe) nie ma obaw że silnik zacznie stukać. Oczywiście silnika nieodprężonego nie częstuje się doładowaniem
1.5 bara, ale doładowanie na poziomie 0.5 będzie optymalne, nawet nasza dychawiczna turbina powinna wstawać przy max 2.5 krpm a nawet wcześniej. 2 litrówki mają zajefajny dół, pamiętam, że jak wsiadłem do 480tki nowynowy to nie mogłem ruszyć bez pisków opon.
Według opisów w vadisie, 0.3 bara to tryb awaryjny 480tki, zdrowe auto powinno bić około 0.6 bara. Nie sądzę żeby opis w vadisie był błędny, podejrzewam że większość z nas ma jakiś błąd silnika, a że samochód nie posiada diagnostyki, to nikt o tym nie wie. Jedynym widocznym efektem usterki silnika jest właśnie ograniczenie doładowania do 0.3 bara.


Post został pochwalony 0 razy
Nie 13:25, 27 Gru 2015 Zobacz profil autora
Omnicuss
Nowicjusz
Nowicjusz



Dołączył: 21 Gru 2015
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gdańsk
Płeć: Mężczyzna

Post
Tak czytam Twoje posty i się zastanawiam. Skoro standard to 0,6 bara a Ty masz 0,7 to czujesz jakakolwiek różnicę. Czy założenie było użycie tego mbc cokolwiek to jest jako zamiennika fabrycznego zawóru który padł ??


Post został pochwalony 0 razy
Śro 22:36, 30 Gru 2015 Zobacz profil autora
kwaku85
Starszy Weteran 480
Starszy Weteran 480



Dołączył: 31 Lip 2014
Posty: 454
Przeczytał: 2 tematy

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

Post
MBC nie jest zamiennikiem. MBC to skrót od Manual Boot Controll, czyli zamiast elektronicznie sterowanego elektrozaworu montujesz zaworek mechaniczny, który za pomocą uszczelniającej kulki dociskanej sprężyną utrzymuje stałe ciśnienie w układzie dolotowym. Ciśnienie to ustala się ręcznie, wkręcając śrubę regulacyjną, która dociska sprężynę, z kolei sprężyna z drugiej strony dociska mocniej kulkę uszczelniającą. Jeśli ciśnienie w dolocie zwiększy sie na tyle, że kulka zostanie przepchnięta- ciśnienie spod kulki zostanie wyrzucone bocznym króćcem z zaworu i wysunie gruchę regulacyjną, w celu ograniczenia ilości spalin napędzających turbinę. I tak w kółko.
0.1 bara różnicy jest już odczuwalna, ale największą różnicą w działaniu MBC jest to, że turbina ma odpływ zamknięty domyślnie, to znaczy, że turbina od samego początku ma możliwość wkręcania się na tyle, by zbudować zadane ciśnienie.
W przypadku sterownia elektronicznego- ciśnienie cały czas dochodzi do gruchy i turbina jest "nieaktywna". Doładowanie budowane jest poprzez wysłanie ze sterownika sygnału przełączania do elektrozaworu i wtedy dopiero turbina zaczyna ruszać. Dodatkowo, jeśli miniesz próg, gdzie doładowanie ma być budowane (np 4 tys obrotów), ciśnienie zaczyna opadać, moc samochodu spada. Przy MBC doładowanie utrzymuje się w całym zakresie obrotów i obciążeń, a ograniczeniem są jedynie sprawność turbiny (przy jakiej ilości spalin jest w stanie rozpocząć tworzyć odpowiednie doładowanie, czyli dół charakterystyki) i jej wydajność (czyli do jakiego obciążenia i obrotów turbina jest w stanie budować stałe ciśnienie, więc górna część charakterystyki). Są oczywiście pewne odgraniczenia turbiny, spowodowane jej budową i nie można wyciskać z niej maxa, bo najzwyczajniej się rozleci, ale 0.7 bara jak u mnie jest raczej bezpieczne, szczególnie że nie należę do ludzi katujących auto i nie trenuję tej turbiny do końca obrotomierza na wszystkich biegach.

A w odpowiedzi na Twoje pytanie, to tak, założyłem MBC, ponieważ miałem problemy ze sterowaniem oryginalnym. Udało mi się jedynie uszczelnić cały układ, ale przerobiony elektrozawór, którego użyłem pozwalał budować doładowanie jedynie na poziomie 0.3 bara. Więc- albo moje auto jeździ w trybie serwisowym, albo elektrozawór miał zupełnie inne parametry. Ciężko to stwierdzić.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez kwaku85 dnia Pią 13:22, 01 Sty 2016, w całości zmieniany 1 raz
Pią 12:52, 01 Sty 2016 Zobacz profil autora
adam
Starszy użytkownik
Starszy użytkownik



Dołączył: 23 Paź 2014
Posty: 172
Przeczytał: 14 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Pruszków
Płeć: Mężczyzna

Post
Brawo TY Smile


Post został pochwalony 0 razy
Pią 17:21, 01 Sty 2016 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.volvo480.fora.pl Strona Główna » Tuning / Mechaniczny Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4  Następny
Strona 3 z 4

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin